Wojna odcięła logistykę na Bliskim Wschodzie, handel elektroniczny przestał przyjmować towary, wstrzymano dostawy ekspresowe, koszty wysyłki gwałtownie wzrosły, a sprzedawcy mieli trudności z dostawą.
Logistyka HongmingdyJest to firma logistyczna z ponad 20-letnim doświadczeniem w transporcie, skupiająca się na takich rynkach jak Europa, Stany Zjednoczone, Kanada, Australia i Azja Południowo-Wschodnia. To raczej właściciel ładunku niż właściciel ładunku~
![]()
W miarę nasilania się konfliktu między Stanami Zjednoczonymi a Iranem system logistyczny na Bliskim Wschodzie pogarsza się w nieoczekiwanym tempie. Cieśnina Ormuz została „skutecznie zamknięta”, wiele tras międzynarodowych zostało zablokowanych, a ważna infrastruktura została zaatakowana…
Skutki uboczne tego konfliktu geopolitycznego zostały szybko przeniesione na transgraniczny handel elektroniczny i globalne łańcuchy logistyczne, a chińscy sprzedawcy i konsumenci z Bliskiego Wschodu odczuwają jego wpływ na własnej skórze.
Pilna regulacja platformy: czas dostawy znacznie się wydłuża, nowe towary są czasowo zawieszane w magazynach
„Właśnie zadzwoniłem do dwóch przyjaciół w Iranie, ale nikt nie odebrał telefonu”. Sprzedawca osiągający roczne przychody na poziomie 1 miliarda na rynku Bliskiego Wschodu opisał obecną napiętą sytuację. Z drugiej strony spedytor pilnie powiadomił klientów: „Szafy zostaną najpierw zwrócone puste i nie zostaną jeszcze zapakowane. Sytuacja nie jest znana”.
W obliczu niepewności jako pierwsze zareagowały transgraniczne platformy handlu elektronicznego. Platforma danych logistycznych 17Track pokazuje, że szacowany czas dostawy trasy Temu na Bliskim Wschodzie został wydłużony z około 15 dni do maksymalnie 20 dni; Czas dostawy Shein również został dostosowany z pierwotnych 5 do 8 dni na 8 do 10 dni. Według doniesień obie platformy zawiesiły plan magazynowania nowych towarów wysyłanych z Chin na Bliski Wschód i zostaną wznowione po ustabilizowaniu się sytuacji w regionie.
Konsumenci z Bliskiego Wschodu wyraźnie doświadczyli opóźnień logistycznych. Według ankiet lokalnych mediów wielu mieszkańców zgłosiło, że towary zamówione na platformach takich jak Shein, Temu i AliExpress doświadczyły opóźnień w dostawie, przesunięcia terminu dostawy, a nawet zamówienia anulowane.
Opóźnienia w dostawach Amazona na Bliskim Wschodzie są jeszcze bardziej dotkliwe. Jak podaje Agence France-Presse, Amazon wydłużył czas dostawy o co najmniej 10 dni, a szacowany czas dostawy niektórych produktów sięgnął nawet 35 do 45 dni. Jeszcze bardziej niepokojące jest to, że trzy centra danych AWS firmy Amazon w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Bahrajnie zostały uszkodzone w wyniku ataków dronów podczas konfliktu, co spowodowało powszechne zakłócenia w lokalnych podstawowych usługach w chmurze, co dotknęło Careem i wiele lokalnych banków. Pożary i powodzie związane z nimi obiekty zostały poważnie uszkodzone. Amazon dokonuje napraw awaryjnych i zaleca użytkownikom migrację danych do innych węzłów regionalnych. Po incydencie Amazon zamknął swoje centrum dystrybucyjne w Abu Zabi i całkowicie zawiesił lokalne usługi dostawcze.
Jednocześnie, jak wynika z najnowszych doniesień CNBC, Amazon tymczasowo zamknął wszystkie fizyczne biura na Bliskim Wschodzie, wymagając od wszystkich pracowników w regionie przejścia na pracę zdalną i ścisłego stosowania się do wytycznych władz lokalnych.
Strona logistyczna przeżywa gwałtowne wstrząsy: giganci dostaw ekspresowych zawiesili działalność, a koszty wysyłki poszybowały w górę.
Poważny wpływ ucierpieli także giganci z branży międzynarodowych przesyłek ekspresowych. UPS, FedEx i DHL sukcesywnie wydawały ostrzeżenia: Wiele krajów na Bliskim Wschodzie, dotkniętych odwołaniem dużej liczby lotów komercyjnych, zawiesiło usługi odbioru i dostawy, w związku z czym terminowość przesyłek w tranzycie ulegnie znacznemu opóźnieniu.
SF International wydało również komunikat, w którym stwierdziło, że w związku z niedawnym nasileniem się zagrożeń geopolitycznych na Bliskim Wschodzie, zdolność do wykonywania lotów międzynarodowych i alokacja lokalnych zasobów logistycznych zostały poważnie zakłócone. W trosce o bezpieczeństwo osobiste i mienie zainteresowanych stron firma podjęła decyzję o zawieszeniu od chwili obecnej świadczenia międzynarodowych usług ekspresowych i usług e-commerce w wielu krajach Bliskiego Wschodu. Oczekuje się, że posunięcie to będzie miało krótkoterminowy wpływ na niedawny handel transgraniczny i dostawy osobiste między Chinami a Bliskim Wschodem. Konkretny czas powrotu do zdrowia zostanie podany osobno.
Chociaż wysyłka nie została całkowicie zawieszona, zarówno koszty, jak i terminowość są pod presją. Wiele przedsiębiorstw żeglugowych, w tym CMA CGM, Hapag-Lloyd i Mediterranean Shipping Company, sukcesywnie ogłaszało zawieszenie rezerwacji na Bliskim Wschodzie i dodało dodatkowe opłaty w przypadku konfliktów nadzwyczajnych i dodatkowe opłaty z tytułu ryzyka wojennego w przypadku ładunków przewożonych szlakami bliskowschodnimi. Wiodące firmy żeglugowe, takie jak Maersk, przekierowały wszystkie trasy do Przylądka Dobrej Nadziei, co spowodowało znaczne wydłużenie całkowitego cyklu podróży i transportu.
Krótkoterminowy ból nie może ukryć długoterminowych trendów
Wpływ logistyczny wojny na Bliskim Wschodzie jest niewątpliwie poważny, ale dla sprzedawców głęboko zaangażowanych w transgraniczny handel elektroniczny jest to zarówno wyzwanie, jak i proces kontroli. Sprzedający, którzy potrafią ustabilizować swoją pozycję i racjonalnie zareagować, pierwszą falę rynkowych dywidend wykorzystają po ustabilizowaniu się sytuacji. W końcu konflikt globalizacyjny nie zmieni trendu w transgranicznym handlu elektronicznym.
Właściciel ładunku i spedytor muszą z wyprzedzeniem uzgodnić warunki wysyłki
W obliczu licznych nacisków związanych z zablokowanymi kanałami logistycznymi na Bliskim Wschodzie, zawieszaniem dostaw przez platformy handlu elektronicznego, przerwami w świadczeniu usług dostaw ekspresowych i rosnącymi kosztami wysyłki, właściciele ładunków i firmy spedycyjne muszą zachować szczególną czujność i zwracać szczególną uwagę na rozwój sytuacji oraz najnowsze komunikaty głównych platform i przewoźników.
Zaleca się, aby firmy komunikowały się z klientami w odpowiednim czasie, ponownie oceniały cykle realizacji zamówień i racjonalnie dostosowywały plany wysyłki. W przypadku towarów wysyłanych konieczne jest proaktywne śledzenie statusu towarów w tranzycie i planowanie z wyprzedzeniem, aby poradzić sobie z opóźnieniami lub objazdami.
Jednocześnie należy dokładnie ocenić koszty transportu i narażenie na ryzyko w obecnej sytuacji, aby uniknąć większych strat spowodowanych brakiem informacji lub niewystarczającym przygotowaniem. Do czasu wyjaśnienia sytuacji zaleca się odłożenie wysyłek do obszarów wysokiego ryzyka i priorytetowe traktowanie zapewnienia ogólnego bezpieczeństwa i stabilności łańcucha dostaw.
