Anulowano 43,4% zamówień
Logistyka HongmingdyJest to firma logistyczna z ponad 20-letnim doświadczeniem w transporcie, skupiająca się na takich rynkach jak Europa, Stany Zjednoczone, Kanada, Australia i Azja Południowo-Wschodnia. To raczej właściciel ładunku niż właściciel ładunku~
![]()
Niedawno prezydent Meksyku Claudia Sheinbaum podpisała i ogłosiła w Dzienniku Urzędowym Federacji dekret zmieniający taryfy, nakładający dodatkowe cła importowe na produkty objęte 185 kodami podatkowymi.
Polityka oficjalnie weszła w życie 24 kwietnia następnego dnia. Meksyk nałożył dodatkowe cła importowe na 185 produktów objętych kodami podatkowymi. Stawki podatku podzielone są na sześć poziomów: 5%, 10%, 15%, 25%, 30% i 35%.Najwyższa stawka podatku wynosi 35%.
To dostosowanie ceł jest skierowane głównie do krajów, które nie podpisały umowy o wolnym handlu z Meksykiem i dotyczy głównie azjatyckich krajów łańcucha dostaw, takich jak Chiny, Korea Południowa, Indie i Wietnam. Kraje partnerskie objęte umową o wolnym handlu, takie jak Stany Zjednoczone, Kanada i Unia Europejska, mogą nadal korzystać z preferencyjnych stawek podatkowych, o ile spełniają reguły pochodzenia.
Dodatkowa opłata obejmuje produkty chemiczne, kosmetyki, papier i tekturę, tekstylia, stal, drukowane produkty graficzne, produkty aluminiowe, części samochodowe, materiały elektryczne, rowery, instrumenty muzyczne, meble i inne dziedziny.
Kosmetyki, produkty poligraficzne i graficzne, rowery itp. to branże, które po raz pierwszy zostały objęte ochroną kluczową:
-
Surowce kosmetyczne monoetanoloamina i dietanoloamina podlegają stawce podatku do 35%
-
Materiały drukowane, takie jak globusy i oryginalne rysunki projektów architektonicznych, podlegają stawce podatku w wysokości do 35%
-
Rowery i części bez napędu podlegają ujednoliconej stawce 35%
W zakresie części samochodowych zakres opodatkowania ulegnie dalszemu rozszerzeniu:
-
Stawka podatku na podwozia, duże nadwozia autobusów i inne części samochodowe wynosi aż 35%
-
Nowa 5% stawka na urządzenia energetyki wiatrowej
-
Taryfa 35% na przyczepy i spadochrony
To nie jest odosobniony przypadek. Wcześniej Meksyk przeszedł kompleksową reformę taryfową pod koniec 2025 r., podnosząc cła na około 1463 kody podatkowe (obejmujące głównie kraje nieobjęte umową o wolnym handlu, takie jak Chiny, Indie, Korea Południowa itp.) ze stawkami podatkowymi wahającymi się od 10% do 50% i obejmującymi branże takie jak tekstylia, stal, samochody, tworzywa sztuczne, sprzęt gospodarstwa domowego, zabawki i meble. Nowe stawki taryfowe weszły w życie 1 stycznia 2026 roku i będą obowiązywać bezterminowo.
Od stycznia 2026 r. Meksyk oficjalnie nałoży dodatkowe cła na kraje (w tym Chiny), które nie podpisały umowy handlowej. Średnia stawka podatku w przemyśle samochodowym i pozostałych została bezpośrednio podniesiona z 16,1% do 28,9%. Wśród nich cła na pojazdy lekkie wzrosły do 50%.
Najnowsze dane celne dały odpowiedź: w pierwszym kwartale tego roku porty Lazaro Cardenas i Mazatlan, które obsługują głównie samochody azjatyckie, otrzymały łącznie 128 799 pojazdów, co stanowi spadek o 19,13% w porównaniu z 159 284 pojazdami w tym samym okresie ubiegłego roku, ustanawiając rekord w tym samym okresie od 2022 r.
Wśród nich najbardziej gwałtowny spadek odnotował port Lázaro Cardenas – w pierwszym kwartale przyjął jedynie 88 157 pojazdów, co oznacza gwałtowny spadek o 25% rok do roku (118 051 pojazdów w ubiegłym roku). W portach takich jak Acapulco i Ensenada w ciągu ostatnich trzech miesięcy nie zarejestrowano ani jednego samochodu sprowadzonego z Azji.
Rząd meksykański stwierdził, że podwyżka podatków ma chronić lokalny przemysł. Dane pokazują jednak, że w 2025 r. Meksyk nadal sprowadził ponad 306 tys. samochodów chińskiej marki (m.in. General Motors, MG, BYD itp.). Minister gospodarki Ebrard zwrócił kiedyś uwagę, że chińskie samochody sprzedawane są w Meksyku po cenach „poniżej kosztów zapasów”, co stanowi nieuczciwą konkurencję.
Wyniki niedawnego badania ankietowego przeprowadzonego przez Ministerstwo Handlu przedstawiają dylemat przetrwania chińskich firm na rynku meksykańskim: ponad 80% ankietowanych przedsiębiorstw wyraźnie stwierdziło, że środki w zakresie podwyżki podatków stosowane przez Meksyk spowodowały znaczne przeszkody w dostępie do produktów;
Jeszcze bardziej szokujący jest fakt, że 75% firm spodziewa się w przyszłym roku stracić ponad 1 milion dolarów na sprzedaży do Meksyku.
Nie jest to przypadek konkretnej firmy, ale systemowy wpływ na całą branżę – niezależnie od tego, czy jest to duży producent z rocznym wolumenem eksportu przekraczającym 100 milionów, czy też mały i średni przedsiębiorca głęboko zaangażowany w segmenty rynku, wszystkie one „nie ponoszą” barier celnych.
W reakcji klienta kryje się sygnał bardziej niebezpieczny niż spadek sprzedaży. 43,4% firm otrzymało od klientów powiadomienia o anulowaniu lub przełożeniu zamówień, a 85,7% firm spodziewa się, że kolejne zamówienia będą w dalszym ciągu tracone.
Osoba odpowiedzialna za firmę zajmującą się eksportem tekstyliów bez ogródek stwierdziła, że wahanie klientów zamienia się w „głosowanie nogami” – udział w rynku, który pierwotnie należał do chińskich towarów, jest szybko wypełniany przez lokalne meksykańskie firmy lub dostawców z krajów trzecich.
Biorąc za przykład przemysł obuwniczy, chińskie obuwie sportowe od dawna zajmuje ponad 30% rynku meksykańskiego ze względu na ich przewagę w zakresie opłacalności.
Po podwyżce podatku cena CIF pary chińskich butów sportowych wzrosła o prawie 40%. Importerzy meksykańscy musieli zwrócić się do dostawców z Turcji i Wietnamu. Chociaż produkty z tych krajów nie mają przewag pod względem trwałości i designu, priorytetem stała się „polityka bezpieczeństwa”.
Substytucja spowodowana takimi „czynnikami nierynkowymi” przyspiesza rozpad zaufania do łańcucha przemysłowego, które Chiny i Meksyk zgromadziły przez lata.
Krajowe kontrowersje wokół polityki podwyżki podatków w Meksyku nigdy nie ustały. Zwolennicy uważają, że polityka może uchronić lokalne firmy przed zagraniczną konkurencją i przywrócić utracone miejsca pracy – w ostatnich latach wartość produkcji meksykańskiego przemysłu tekstylnego spada o 4,8% rocznie, a w 2024 r. zniknie 79 tys. miejsc pracy, co zapewni utrzymanie prawie 500 tys. osób.
Przeciwnicy wskazują jednak, że podwyżki podatków wywołają szereg reakcji łańcuchowych:
Z jednej strony rosnące ceny surowców i dóbr pośrednich spowodują wzrost inflacji, a podwyżki podatków mogą jeszcze bardziej opóźnić obniżkę stóp procentowych banku centralnego, zwiększając obciążenie życia obywateli.
Z drugiej strony zaufanie inwestorów zagranicznych do Meksyku może zostać sfrustrowane – międzynarodowy kapitał przyciągnięty wcześniej przez Meksyk jako „niezawodną bazę produkcyjną” może zostać przekierowany do takich krajów jak Wietnam i Malezja ze względu na niepewność polityczną, co doprowadzi do „wydrążenia” lokalnego łańcucha przemysłowego.
