WhatsApp: +86 14775192452
Dom > Aktualności > Aktualności > Dyrektor generalny Maersk: 2026 może być punktem zwrotnym dla pełnego wznowienia tras żeglugowych Kanału Sueskiego
Skontaktuj się z nami
TEL:+86-755-25643417
Faks: +86 755 25431456
Adres: pokój 806, blok B, Rongde Times Square, Henggang Street, dzielnica Longgang, Shenzhen, Chiny
Kod pocztowy: 518115
E-mail: Logistics01@swwlogistics.com.cn
Skontaktuj się teraz
Certyfikaty
Podążaj za nami

Aktualności

Dyrektor generalny Maersk: 2026 może być punktem zwrotnym dla pełnego wznowienia tras żeglugowych Kanału Sueskiego

Samira Samira 2026-08-25 11:30:27

Logistyka HongmingdaJesteśmy firmą logistyczną z ponad 20‑letnim doświadczeniem, specjalizującą się na rynkach Europy, Ameryki, Kanady, Australii oraz Azji Południowo-Wschodniej – niezależnie od tego, czy jest się wysyłającym, czy odbiorcą przesyłki.

Prawie trzy lata po ominięciu Przylądka Dobrej Nadziei, jeden z najważniejszych korytarzy dla globalnej żeglugi kontenerowej stopniowo powraca. Dyrektor generalny Maersk, Ke Wensheng, powiedział niedawno, że jeśli nie nastąpią nowe zmiany w sytuacji w Jemenie i Morzu Czerwonym, obecne warunki bezpieczeństwa są w zasadzie na miejscu, a firma jest przekonana, że w 2026 r. Stopniowo wznowi więcej tras przez Kanał Sueski i wreszcie osiągnąć pełny zwrot.


Jednak Maersk nie przedstawił konkretnego harmonogramu „ pełnego wznowienia ”. Na tym etapie, czy statki przepływają przez Morze Czerwone i Kanał Sueski, będą nadal dynamicznie oceniane w świetle lokalnej sytuacji bezpieczeństwa.


Maersk: Będzie w pełni gotowy do wznowienia działalności do 2026 roku


Ogłaszając wyniki za drugi kwartał 2026 r., Ko Wensheng powiedział, że firma uważa, że warunki bezpieczeństwa wymagane do pełnego przywrócenia trasy Kanału Sueskiego są na miejscu. Podkreślił, że wyrok ten nie jest statyczny, ale opiera się na ciągłej ocenie bezpieczeństwa i odpowiednich informacjach agencji. Dopóki nie nastąpią żadne większe nowe zmiany w sytuacji w Jemenie, obecne warunki bezpieczeństwa są wystarczające do wsparcia dalszej ekspansji szlaku Morza Czerwonego.


Nie oznacza to jednak, że Maersk natychmiast przeniesie wszystkie swoje statki na trasę sueską. Ke Wensheng wyraźnie stwierdził, że odpowiednie decyzje podlegają codziennej ponownej ocenie i jeśli ryzyko nawigacyjne powróci, statki mogą ponownie zostać zobowiązane do przekierowania przez Przylądek Dobrej Nadziei.


Obecnie około jedna trzecia ruchu żeglugowego powróciła na Morze Czerwone.

Maersk rozpoczął stopniowy proces powrotu. Według Ke Wenshenga około 1/3 normalnego ruchu przeszło teraz ponownie przez Kanał Sueski i cieśninę Bab al-Mandeb. W następnej fazie Maersk będzie dalej współpracować z partnerem Gemini, Hapg-Lloth, w celu oceny możliwości wznowienia trasy po lecie. Wcześniej obie firmy sukcesywnie promowały niektóre usługi, aby ponownie wpłynąć na Morze Czerwone, a następnie w sierpniu dodały wspólnie obsługiwaną trasę Morza Czerwonego. To pokazuje, że powrót Maerska nie jest jednorazowym zakończeniem, ale podejściem „ stopniowego powrotu do zdrowia, ciągłej oceny ”.


Ruch żeglugowy na Morzu Czerwonym się odradza.

Z punktu widzenia rynku jako całości, działalność żeglugowa na Morzu Czerwonym również w pewnym stopniu się poprawiła. Dane Lloyda z Listy Wywiadu pokazują, że po tym, jak siły zbrojne Huti ogłosiły 20 lipca blokadę statków związanych z Arabią Saudyjską, natężenie ruchu w Cieśninie Mandeb pozostało ogólnie stabilne. W sumie 273 statki przepłynęły przez to kluczowe gardło żeglugowe między 27 lipca a 2 sierpnia, liczba nieco wyższa niż w poprzednim tygodniu, co wskazuje, że niektórzy armatorzy nadal decydują się kontynuować podróż przez Morze Czerwone, zamiast ponownie ominąć Przylądek Dobrej Nadziei.


Jednak ryzyko żeglugi na Morzu Czerwonym nie zostało jeszcze całkowicie wyeliminowane. Od połowy lipca przepustowość tankowców spadła o około 40%, podczas gdy liczba wyłączonych statków AIS wzrosła, co odzwierciedla utrzymujący się wysoki poziom czujności właścicieli statków w odniesieniu do lokalnej sytuacji bezpieczeństwa. Dlatego obecna dynamika rynku jest dokładniej opisywana jako „ stopniowe ożywienie ”, a nie pełny powrót do normalności na szlaku Morza Czerwonego.


Bezpieczeństwo załogi pozostaje najwyższym priorytetem Maerska


Chociaż Maersk jest bardziej pewny odzyskania trasy Morza Czerwonego, firma nie obniżyła w rezultacie swoich standardów bezpieczeństwa. Ke Wensheng powiedział, że firma codziennie ocenia lokalną sytuację bezpieczeństwa. Jeśli uzna, że istnieje ryzyko, statek nadal będzie omijał południowy kraniec Afryki. Zwłaszcza, gdy sytuacja w Jemenie jest nadal niepewna, czy trasa Morza Czerwonego może się nadal odradzać, zależy od tego, czy lokalne środowisko bezpieczeństwa może pozostać stabilne.


Organizacja Narodów Zjednoczonych ostrzegła również niedawno, że rośnie ryzyko konfliktu na dużą skalę w Jemenie, a możliwość ataków na statki handlowe na Morzu Czerwonym i Zatoce Adeńskiej jest nadal kwestią, na którą muszą zwrócić uwagę firmy żeglugowe. Dla firm żeglugowych ponowne wejście do Kanału Sueskiego nie jest prostą korektą trasy, ale wiąże się również z bezpieczeństwem załogi, ubezpieczeniem, ryzykiem nawigacyjnym i przeniesieniem całej globalnej sieci tras.


Po osiągnięciu pełnego zwrotu rynek żeglugowy ulegnie zmianom.


Jeśli sytuacja na Morzu Czerwonym pozostanie stabilna, coraz więcej firm żeglugowych przeniesie swoje statki na trasę sueską, co będzie miało znaczący wpływ na światowy rynek transportu kontenerowego. W ciągu ostatnich trzech lat duża liczba statków ominęła Przylądek Dobrej Nadziei, co znacznie wydłużyło podróż z Azji do Europy, a jednocześnie zajmowało większą przepustowość, co w pewnym stopniu wspierało rynkowe stawki frachtowe. Gdy duża liczba statków powróci do Kanału Sueskiego, skrócony rejs oznacza, że ta sama liczba statków może podjąć więcej zadań transportowych, a globalna efektywna przepustowość wzrośnie, co może dodatkowo zmienić związek między podażą zdolności a popytem i wywierać nacisk na stawki frachtu morskiego.


Jednocześnie Maersk i Hapag-Lloyd ostrzegali również, że jeśli duża liczba statków wróci na trasę sueską w krótkim czasie, niektóre europejskie porty są już pod większą presją operacyjną, a koncentracja nowych statków może pogłębić zatory w porcie. Dlatego nawet jeśli sytuacja na Morzu Czerwonym będzie się nadal poprawiać, firmy żeglugowe nie będą „ roi się ”od pełnego zwrotu w krótkim okresie i są bardziej skłonne do przyjęcia podejścia stopniowego odzyskiwania.


Rok 2026 może oznaczać punkt zwrotny dla szlaku żeglugowego Morza Czerwonego.

Sądząc po obecnej sytuacji, trasa Kanału Sueskiego przechodzi powolny, ale zdecydowany powrót do zdrowia. Maersk ponownie wpłynął do Morza Czerwonego z około 1/3 normalnego ruchu i planuje kontynuować ocenę wznowienia kolejnych tras z Hapg-Lloth. Należy jednak zauważyć, że „ warunki pełnego wyzdrowienia ”Maerska nie są określane jako pełne wyleczenie. Dopóki sytuacja w Jemenie i na Morzu Czerwonym będzie stabilna, Maersk uważa, że rok 2026 będzie punktem zwrotnym dla stopniowego zakończenia prawie trzyletnich zakłóceń w żegludze.


W przypadku spedytorów i spedytorów, jeśli ten trend się utrzyma, trasy żeglarskie, rozkłady lotów, przydziały przepustowości i stawki frachtu morskiego na usługach azjatycko-europejskich mogą zostać poddane dalszym dostosowaniom.