Porty azjatyckie są zablokowane, harmonogramy wysyłek są opóźnione, a stawki za fracht liniowy w USA gwałtownie rosną
Logistyka HongmingdyJest to firma logistyczna z ponad 20-letnim doświadczeniem w transporcie, skupiająca się na takich rynkach jak Europa, Stany Zjednoczone, Kanada, Australia i Azja Południowo-Wschodnia. To raczej właściciel ładunku niż właściciel ładunku~

Ostatnio wiele głównych portów w Azji doświadczyło różnego stopnia opóźnień operacyjnych i zakłóceń w harmonogramie żeglugi. Niektóre towary, które pierwotnie miały zostać wysłane w lipcu, zostały zmuszone przełożyć je na sierpień. Ponieważ przedsiębiorstwa żeglugowe w dalszym ciągu wdrażają kontrolę przepustowości, stawki frachtowe na trasach Zachód-Zachód i Wschód-USA znacznie wzrosły.
Indeks szanghajskiego eksportu kontenerów towarowych przestał spadać i odbił się 31 lipca. Trasa amerykańska stała się główną siłą napędową tej rundy wzrostów. Wśród nich trasy na wschód i zachód Stanów Zjednoczonych odnotowały tygodniowy wzrost o ponad 12%. Rynek zwraca uwagę na to, czy nowa runda planów podwyżek cen przewoźników z początku sierpnia może zostać pomyślnie wdrożona.
Opóźnienia w operacjach portów azjatyckich pogłębiają się, firmy żeglugowe elastycznie dostosowują możliwości przewozowe
Według opinii firm spedycyjnych z branży, ze względu na niedawne czynniki pogodowe, harmonogramy wysyłek w portach takich jak Szanghaj i Ningbo są zazwyczaj opóźnione o około 3 do 5 dni; porty takie jak Singapur i Malezja również doświadczyły korekt harmonogramu żeglugi o około 3 dni, co jeszcze bardziej wydłużyło rozkłady statków. Niestabilne harmonogramy żeglugi doprowadziły do opóźnień w dostawach niektórych ładunków, obiektywnie tworząc warunki rynkowe dla przedsiębiorstw żeglugowych do podniesienia stawek za fracht w sierpniu.
Jednocześnie przedsiębiorstwa żeglugowe w dalszym ciągu dostosowują podaż powierzchni rynkowej poprzez zawieszenie rejsów i kontrolę kabin. Jeśli chodzi o trasę wschodnią w USA, ze względu na ograniczenia ruchu na Kanale Panamskim, ładowność niektórych dużych statków została ograniczona, a efektywna zdolność przewozowa rynku wzrosła, co dodatkowo wspiera tendencję wzrostową stawek frachtowych.
SCFI zakończył trzy kolejne spadki, a liderem wzrostów była linia amerykańska
Według danych opublikowanych przez Shanghai Shipping Exchange, SCFI zamknął się 31 lipca na poziomie 3205,97 punktów, co oznacza wzrost o 143,02 punktu w porównaniu z zeszłym tygodniem, co oznacza tygodniowy wzrost o 4,67%, kończąc poprzednie trzy kolejne tygodnie spadków i odzyskując poziom 3200 punktów. Wśród nich stawka frachtowa na wschodzie Stanów Zjednoczonych wzrosła o 12,61% do 9054 USD/FEU, a stawka frachtowa na Zachodzie Stanów Zjednoczonych wzrosła o 12,53% do 6229 USD/FEU, stając się główną siłą napędową tej rundy ożywienia indeksu. Natomiast trasy europejskie i śródziemnomorskie nadal wykazują tendencję dostosowawczą i osiągają stosunkowo słabe wyniki.
Ruszył sierpniowy plan podwyżek cen US Line, ale sytuacja w jego realizacji jest podzielona
Według doniesień rynkowych wiele przedsiębiorstw żeglugowych planuje skorygować stawki frachtowe na trasach w USA od 1 sierpnia. Wyceny referencyjne otrzymane przez niektóre firmy spedycyjne pokazują, że wzrost rynku transakcji spotowych w USA ma przekroczyć 1000 USD za duży kontener. Wśród nich planowane jest podniesienie ceny ofertowej MSC na US East Route z około 9 000 USD za 40-stopowy kontener do około 10 500 USD, a na US West Route o około 300 USD do około 6500 USD. Istnieją jednak różnice w intensywności realizacji poszczególnych firm spedycyjnych. Z internetowej wyceny Maerska wynika, że wschodnie stany USA kosztują około 8740 dolarów, a zachodnie stany USA – około 6460 dolarów. Rynek nie wykształcił jeszcze jednolitego rytmu wzrostu cen.
Znawcy branży uważają, że szlak wschodni ze Stanów Zjednoczonych jest wspierany przez ograniczoną podaż i popyt, a podwyżka cen jest bardziej prawdopodobna; na trasę zachodnią USA wpływają nowe przepustowości i zmiany popytu, przy czym nadal należy obserwować stabilność po wzroście cen.
Zmiany przepustowości linii w USA i późniejsze trendy
Według danych analizy przepustowości Drewry oczekuje się, że w nadchodzącym tygodniu na amerykańskiej linii będzie 8 pustych lotów, czyli więcej niż 7 lotów w poprzednim tygodniu. Dostępna pojemność na rynku wzrosła. Drewry uważa, że w nadchodzącym tygodniu zakres wahań stawek za fracht kontenerowy może się zawęzić.
Analiza rynku wykazała, że niedawne odbicie stawek frachtowych w USA wynika z wielu czynników: ograniczenia ruchu na Kanale Panamskim wpłynęły na efektywność operacyjną dużych kontenerowców, a niektóre statki muszą dostosować swoje plany załadunku; czynniki pogodowe w portach azjatyckich doprowadziły do naturalnych redukcji zmian, co w krótkim okresie złagodziło presję na przestrzeń rynkową. Jednakże wraz ze wzrostem liczby pustych lotów i stopniowym udostępnianiem nowych możliwości przewozowych, to, czy stawki frachtu liniowego w USA będą mogły w dalszym ciągu rosnąć, nadal zależy od rzeczywistej wydajności w zakresie wolumenu ładunków.
Trasy europejskie osiągały słabe wyniki, a stawki frachtu w dalszym ciągu znajdowały się pod presją
W przeciwieństwie do ożywienia na trasach amerykańskich, trasy europejskie w najbliższej przyszłości nadal staną przed presją dostosowawczą. Obecnie przedsiębiorstwo żeglugowe nie ogłosiło planu podwyżki cen na dużą skalę na trasach europejskich od 1 sierpnia, a rynkowa cena spot w dalszym ciągu nieznacznie spada. Z danych rynku spedycyjnego wynika, że wśród referencyjnych notowań kontenerów 40-stopowych na niektórych trasach europejskich sojusz OA kosztuje około 4900-5000 dolarów amerykańskich, a sojusz PA około 4400-4600 dolarów amerykańskich.
Z analizy przepustowości Drewry wynika, że w nadchodzącym tygodniu na trasie Azja-Europa będą trzy puste loty, czyli mniej niż cztery loty w poprzednim tygodniu. Ponieważ przedsiębiorstwa żeglugowe w dalszym ciągu zarządzają przepustowością rynku, Drewry spodziewa się, że stawki frachtowe na trasach europejskich pozostaną stosunkowo stabilne w perspektywie krótkoterminowej.
Gra pomiędzy popytem w szczycie sezonu a ryzykiem w łańcuchu dostaw
Obecny rynek kontenerów wykazuje wyraźne zróżnicowanie: w krótkim okresie linia amerykańska odnotowała odbicie ze względu na opóźnienia w portach, kontrolę przepustowości i popyt w szczycie sezonu; linia europejska znajduje się nadal w fazie dostosowania cen ze względu na niewystarczającą poprawę popytu. Jednocześnie utrzymujące się napięcia na Bliskim Wschodzie i zwiększone ryzyko żeglugi na Morzu Czerwonym i Zatoce Perskiej powodują, że koszty paliwa i premie za ryzyko pozostają wysokie.
W przypadku przedsiębiorstw eksportowych i spedytorów tendencje rynkowe w sierpniu muszą koncentrować się na trzech zmiennych: możliwości złagodzenia zatorów w głównych portach w Azji, zmianach w planach zawieszenia żeglugi i rzeczywistym rozmieszczeniu zdolności przewozowych przedsiębiorstw żeglugowych oraz możliwości zaakceptowania i kontynuowania przez rynek podwyżek cen linii w USA.
W perspektywie krótkoterminowej stawki frachtowe w USA nadal wykazują tendencję wzrostową, ale późniejszy wzrost i czas trwania nadal należy obserwować pod kątem rzeczywistego popytu na rezerwacje i zmian w nowych możliwościach przewozowych.
















