W szczycie sezonu stawki za fracht są ustalane z wyprzedzeniem, przestrzeń wysyłkowa jest ograniczona, często zdarza się wysypywanie kontenerów, a bezpośrednie loty stają się przesiadkami.
Logistyka HongmingdyJest to firma logistyczna z ponad 20-letnim doświadczeniem w transporcie, koncentrująca się na takich rynkach jak Europa, Stany Zjednoczone, Kanada, Australia i Azja Południowo-Wschodnia. To bardziej właściciel ładunku niż właściciel ładunku~
![]()
Wraz z nadejściem tradycyjnego szczytowego sezonu żeglugowego przed terminem, światowy rynek transportu kontenerowego ponownie się ożywia. Najnowszy indeks frachtu pokazuje, że stawki za międzynarodowy fracht kontenerowy gwałtownie wzrosły, przy jednoczesnym wzroście wielu tras głównych. Jednak dla właścicieli ładunków i spedytorów najbardziej uciążliwym problemem są obecnie nie tylko wysokie stawki frachtowe, ale także poważne braki w podaży powierzchni, częste zarzucanie kontenerów i stale rosnąca niepewność w planach transportowych.
Najnowszy indeks World Container Index (WCI) opublikowany przez Drewry 4 czerwca pokazał, że indeks złożony gwałtownie wzrósł o 23% w porównaniu z poprzednim tygodniem, osiągając 3433 dolarów za 40-stopowy kontener. Od końca lutego br. wskaźnik wzrósł o ponad 80%.
Biorąc pod uwagę różne trasy, najbardziej wyraźny wzrost odnotowano w kierunku transpacyficznym. Stawka frachtowa na trasie Szanghaj-Los Angeles wzrosła w ciągu tygodnia o 31% do 4565 USD/FEU; stawka frachtowa na trasie Szanghaj-Nowy Jork wzrosła w tygodniu o 20% do 5505 USD/FEU. Trasa Azja-Europa również wypadła dobrze: stawka frachtowa z Szanghaju do Rotterdamu wzrosła o 25% do 3579 USD/FEU; stawka frachtowa z Szanghaju do Genui wzrosła o 20% do 5089 USD/FEU.
Analitycy rynku uważają, że ta runda podwyżek stawek frachtowych wynika głównie z wczesnego rozpoczęcia szczytu sezonu. Z jednej strony niektórzy właściciele ładunków wysyłają towary z wyprzedzeniem, aby uniknąć ewentualnych przyszłych dostosowań taryf w Stanach Zjednoczonych; z drugiej strony oczekuje się wzrostu zapotrzebowania na usługi logistyczne na towary związane z mistrzostwami świata, co dodatkowo pobudzi popyt na rezerwacje. Dotkniętych tym problemem wiele przewoźników liniowych z powodzeniem wdrożyło dopłaty w sezonie (PSS) i nową rundę dostosowań stawek frachtowych. Oczekuje się, że w nadchodzących tygodniach stawki frachtowe będą nadal miały szansę na podwyżkę.
Przestrzeń w kabinie jest wyjątkowo ciasna, a wskaźnik opróżniania szafek pozostaje wysoki.
Podczas gdy stawki frachtu szybko rosną, zasoby przestrzeni kosmicznej zbliżają się do nasycenia. Sytuacja wraków statków w głównych portach eksportowych, takich jak Yantian, Nansha i Ningbo, znacznie się pogorszyła. Źródła branżowe podają, że w niektórych portach wskaźnik odrzuceń kontenerów sięgnął nawet 55%, a wskaźnik opóźnień w wysyłce towarów na niektórych trasach przekroczył nawet 80%. Niektórzy spedytorzy zgłosili, że tylko kilka z 20 pierwotnie zarezerwowanych kontenerów udało się wysłać zgodnie z planem.
Miejsca na trasach amerykańskich i europejskich we wschodnich Chinach zostały w zasadzie wyprzedane na początku czerwca, a zasada „zarezerwuj jeden lot i pomiń następny” staje się normą na obecnym rynku. Branża przewiduje, że ta runda szczytu dostaw może trwać przez następny 1 do 2 miesięcy. Dla uczestników rynku obecnie największy problem zmienił się z „czy ceny frachtu będą nadal rosły” na „czy uda się uzyskać stawki frachtowe i terminowo je dostarczyć”.
Loty bezpośrednie zmieniono na loty tranzytowe, a niektóre towary spotkały się z wtórnym dumpingiem
Jednocześnie niektórzy spedytorzy zetknęli się ostatnio z nowymi zagrożeniami transportowymi. Znawcy branży poinformowali, że podczas rezerwacji miejsca niektóre ładunki liniowe z USA były wskazywane jako usługa bezpośrednia, ale po opuszczeniu portu statek został tymczasowo przystosowany do tranzytu przez Busan w Korei Południowej. Zaangażowane przedsiębiorstwa żeglugowe obejmują duże przedsiębiorstwa żeglugowe, takie jak Maersk, Yang Ming Shipping i Ocean Network Shipping (ONE).
Jeszcze bardziej niepokojące jest to, że niektóre kontenery zostały ponownie wyrzucone po przybyciu do Pusanu, z opóźnieniami sięgającymi od tygodnia do pół miesiąca. W trakcie całego procesu wielu klientów nie otrzymywało proaktywnych powiadomień od firm spedycyjnych, a wielu spedytorów odkryło zmianę trasy transportu dopiero podczas samodzielnego sprawdzania statusu statku.
Analitycy branżowi zwrócili uwagę, że takie sytuacje mają bezpośredni związek z warunkami listu przewozowego firmy spedycyjnej. Większość przewoźników zastrzega sobie prawo w swoich listach przewozowych do dostosowywania tras, portów zawinięcia i ustaleń dotyczących przeładunku w oparciu o rzeczywiste potrzeby operacyjne. Kiedy przestrzeń wysyłkowa jest bardzo mała, firmy spedycyjne zazwyczaj priorytetowo traktują ochronę kluczowych klientów i głównych źródeł ładunków, podczas gdy tymczasowo przeładowywany ładunek jest obarczony większym ryzykiem przewrócenia się. Gdy kolejne statki w porcie tranzytowym również pękną, wysyłka tych kontenerów może zostać ponownie opóźniona, co jeszcze bardziej wydłuży ogólny cykl transportu.
Dla właścicieli ładunków najbardziej bezpośredni wpływ ma opóźnienie w terminie dostawy; w przypadku spedytorów znacznie wzrosła presja na wyjaśnienia, koordynację i komunikację z klientem, spowodowana tymczasowymi zmianami w planach transportowych.
Znawcy branży sugerują, że w obecnym otoczeniu rynkowym właściciele ładunków i spedytorzy powinni skoncentrować się na potwierdzeniu, czy produkty usługowe obejmują bezpośrednie zobowiązania do wysyłki przed zarezerwowaniem miejsca, oraz zrozumieć odpowiednie warunki gwarancji przestrzeni i pokrycie ryzyka zatapiania kontenerów w portach tranzytowych, aby zmniejszyć niepewność w procesie transportu w szczycie sezonu.
